Gadkowski.pl

HISTORIA POMNIKA LUDWIKA TOPORA ZWIERZDOWSKIEGO

inne publikacje


Stanisław Słomka, dyrektor gimnazjum im B Głowackiego w Opatowie (w latach 1918-1924) zafascynowany był osobą bohatera Powstania Styczniowego Ludwika Topór Zwierzdowskiego. Organizowano w szkole uroczyste akademie ku czci bohatera. Odbył wiele rozmów z dziadkami uczniów i ustalił miejsce, gdzie został pochowany po egzekucji. Dowiedział się także, że nocą po egzekucji obywatele miasta i ocaleli powstańcy nie mogli pozwolić, by bohater pochowany był w nie poświęconej ziemi. Przenieśli więc jego zwłoki na cmentarz parafialny i umieścili w którymś grobowcu obywatela miasta. Stanisław Słomka podjął usilne starania, by odszukać na cmentarzu grzebalnym grób bohatera, który poniósł najwyższą ofiarę. Niestety, Ci którzy dokonali przeniesienia zwłok nie przekazali dzieciom i wnukom w którym grobowcu został pochowany.
Ale czy na pewno Ludwik Zwierzdowski został pochowany w którymś z grobowców ? Od wielu lat moje żywe zainteresowanie budziła płyta nagrobna z napisem

„REQUIESCAT IN PACE”, znajdująca się w głównej alejce cmentarza grzebalnego, w pobliżu Kaplicy Rogozińskich. Napisy „niech spoczywa w spokoju” znajdują się na wielu grobach, lecz umieszczane są w dolnej części epitafium. Na płycie nagrobnej rodzina zazwyczaj podaje i mię i nazwisko zmarłego i daty dotyczące jego życia.


(Zdjęcie wykonałam w 1970 roku starym aparatem firmy Kodak)
Zdjęcie płyty zostanie zmienione latem bieżącego roku, gdyż obecnie płyta jest tak nasiąknięta wilgocią, że tekst jest nieczytelny

Dlaczego więc tylko jedyna taka płyta z łacińskim napisem w górnej części znajduje się na cmentarzu, wydawała mi się zastanawiająca. Wyobraziłam sobie ciemną, mroźną noc z 23 na 24 lutego, gdy przyjaciele i towarzysze broni wykopują zwłoki Topowa i w drewnianej trumnie skromny kondukt wiedzie go na cmentarz. Musieli ominąć wszystkie mosty, gdzie stały straże wojskowe, więc zapewne bocznymi ścieżkami omijając zabudowania klasztorne, przeszli przez trakt Łagowski powyżej mostu i po przejściu brodu na Marcinkówce, dotarli do cmentarza. Pochowano Topora w ziemnej mogile. Położono na grobie kamienną płytę z napisem „REQUIESCAT IN PACE” w górnej jej części, jakby zostawiając dolną jej część na wykucie nazwiska, gdy Polska odzyska niepodległość. Taka płyta nie budziła zainteresowania władz carskich. W miarę upływu lat odchodziły kolejne pokolenia i pamięć o miejscu grobu Ludwika Zwierzdowskiego uległa zapomnieniu.
Moja wersja potajemnego pogrzebu wydaje mi się równie prawdopodobna jak podana w książce dr Stefana Kotarskiego. Gdy spełzły na niczym poszukiwania grobu na cmentarzu, pan dyrektor liceum Stanisław Słomka podjął decyzję, by wystawić pomnik Majorowi Topór Zwierzdowskiemu. Powołano komitet organizacyjny, który podejmował decyzje co do formy i miejsca postawienia pomnika, który projektowano odsłonić w 30 rocznicę Bitwy Opatowskiej. Nie zachowało się nazwisko autora projektu pomnika, ani ekipy, która go montowała. Miejscem miał być zadrzewiony skwer na Rynku miasta.
Zachowało się w aktach pana Dyrektora Słomki zawiadomienie o zebraniu komitetu organizacyjnego, datowane na dzień 28 listopada 1923 roku.


Reprodukcja z akt pana dyrektora  Stanisława Słomki

Nie zachowały się opisy uroczystości odsłonięcia pomnika Ludwika Topora Zwierzdowskiego, które odbyło się 21 lutego 1924 roku w 60 rocznicę Bitwy Opatowskiej Uroczystość uświetniły obecnością władze powiatowe i wojewódzkie, przedstawiciele jednostek Wojska Polskiego z Sandomierza.  Przybyły wszystkie szkoły ze sztandarami i liczni mieszkańcy, wygłoszono przemówienia o znaczeniu ostatniej bitwy Powstania Styczniowego i podkreślano bohaterstwo Topora w Bitwie Opatowskiej. Towarzyszyła uroczystości miejscowa Orkiestra Ochotniczej Straży Pożarnej. Na zakończenie złożono u stóp pomnika wieńce i kwiaty


Zdjęcie około 1924 roku.

Obelisk zbudowano z szarego piaskowca z płaskorzeźbą Orła Piastowskiego z koroną i gałązkami dębowymi. Pomnik otaczało 8 niskich filarów połączonych łańcuchem.
Poniżej płaskorzeźby widnieje napis:
    MAJOROWI TOPOROWI ZWIERZDOWSKIEMU
    STRACONEMU NA  RYNKU W OPATOWIE
    I POWSTAŃCOM 1863 – 64 R
    ZIEMIA OPATOWSKA
Mimo, że pomnik ustawiono w centrum zadrzewionego skweru. Na zdjęciu nie ma w jego okolicy drzew. Wycięto je zapewne, by ułatwić dowóz materiału na pomnik i ekipie, która go montowała.
W 1926 roku skwerek ogrodzono metalową siatką wstawiając od strony północnej bramkę.


Fotografia z 1936 roku

Przed tym pomnikiem, aż do roku 1939, w kolejną rocznicę Bitwy Opatowskiej zbierała się młodzież i mieszkańcy miasta, by uczcić pamięć bohatera.  Otwierano wtedy bramkę w ogrodzeniu, by uczestnicy manifestacji mogli przed nim złożyć wieńce i kwiaty.

Czy ktoś ze starszych mieszkańców miasta pamięta, że w latach 1935-1937 po skwerku biegała sarenka? Była wielką atrakcją dla dzieciaków. Nie zawsze spacerowała i skubała trawę z trawników. Niekiedy chroniła się w niewielkiej obórce, zbudowanej w narożniku skwerku, od strony aresztu. Może ktoś z czytelników ma w rodzinnym albumie zdjęcie skwerku z małą sarenką.

Pomnik Zwierzdowskiego był najczęściej fotografowanym obiektem w mieście. W moich zbiorach znalazłam zdjęcie, które świadczy o tym, że nie tylko rocznica Bitwy Opatowskiej, ale i inne obchody świąt narodowych gromadziły przed nim uczestników uroczystości.


Na zdjęciu widzimy mówcę na trybunie, harcerzy w letnich mundurach, pełniących wartę honorową. Zapewne tak jak obecnie, wszystkie uroczystości państwowe gromadziły uczestników przed pomnikiem Topora. Po wybuchu II Wojny Światowej w 1939 roku, ówczesny burmistrz miasta Stanisław Kulak polecił obelisk rozmontować i zakopać na placu targowym tzw. „targowicy”. Przetrwał tam do wyzwolenia w 1945 roku. Pomnik wydobyto i ustawiono go w tym samym miejscu, w którym stał przed wojną. Podczas okupacji Niemcy zlikwidowali ogrodzenie skwerku, więc ustawiono w nim ławki i skwer stał się dostępny dla mieszkańców.


Zdjęcie z lat 60 – tych ubiegłego wieku

Rada Miasta postanowiła uczcić 20-lecie powstania Polski Ludowej i wystawić na rynku Pomnik Wdzięczności. Miał się stać obiektem reprezentacyjnym miasta. Jednocześnie podjęto decyzję o przeniesieniu pomnika Ludwika Topora Zwierzdowskiego ze skwerku na Rynku, na skwer u zbiegu ulic wiodących do Sandomierza.

Na skwerku tym rośnie Dąb Wolności, posadzony przez społeczeństwo Opatowa w 1919 roku. Była to setna rocznica Bitwy Opatowskiej i tragicznej śmierci Topora Zwierzdowskiego.



Na pomniku leżąca płyta pod obeliskiem zawiera 2 kolumny nazwisk. Oglądający ją mieszkańcy miasta sądzili, że są to nazwiska poległych w bitwie opatowskiej w 1864 roku. Były to, jak się później wyjaśniło, nazwiska poległych mieszkańców miasta i powiatu w wojnie 1920 roku. Może zabrakło pieniędzy na wybudowanie poległym pomnika. Wykuto więc nazwiska i wmontowano tablicę w istniejący pomnik Topora, odkładając wybudowanie pomnika Bohaterom Wojny w 1920 roku na następne lata. Takie wyjaśnienie wydaje się prawdopodobne. Nie ma już niestety nikogo, kto mógłby rozwiać nasze wątpliwości.
Nie potrafię także odpowiedzieć na pytania, kto i kiedy podjął decyzję usunięcia korony Orła Piastowskiego na pomniku Topora. Gdy pomnik stał na Rynku, ta korona nikomu nie przeszkadzała.
Zapewne ktoś z mieszkańców miasta pamięta, kiedy to się stało i kto o tym zdecydował. Będę starała się uzupełnić ten dziś nieznany fragment losów pomnika. 26 lipca 1964 roku uroczyście odsłonięto Pomnik Wdzięczności dłuta Zofii Wolskiej-Bimer.



Ustawiono go nie na miejscu usuniętego pomnika Ludwika Topora Zwierzdowskiego pośrodku zadrzewionego parku, lecz na jego skraju od strony zachodniej
Na jednej z kolumn pomnika umieszczono tablicę z napisem:
   
ŻOŁNIERZOM LUDOWEGO WOJSKA POLSKIEGO
BOHATEROM ARMII RADZIECKIEJ
I PARTYZANTOM ZIEMI KIELECKIEJ
WALCZĄCYM O WYZWOLENIE NARODU POLSKIEGO
SPOD OKUPACJI NIEMIECKIEJ
SKŁADA HOŁD SPOŁECZEŃSTWO POWIATU OPATOWSKIEGO W 20 ROCZNICĘPOWSTANIA POLSKI LUDOWEJ.

Przez 28 lat, aż do roku 1992 przed Pomnikiem Wdzięczności odbywały się wszystkie uroczystości państwowe i lokalne, oprócz rocznicy Bitwy Opatowskiej która odbywała się tradycyjnie przed pomnikiem Ludwika Zwierzdowskiego .

Rada Miejska uchwałą nr XVI/83/91 z dnia 11 grudnia 1991 zdecydowała o zdemontowaniu i usunięciu Pomnika Wdzięczności z Rynku. Dyskusje radnych miasta co do dalszych losów pomnika podzieliło opinię publiczną. Jedni postulowali by pomnik całkowicie zniszczyć, a drudzy by przenieść go w inne mniej eksponowane miejsce. Argument, że pomniki są świadkami historii i przez zniszczenie pomnika nie przekreśli się zaistniałych niegdyś faktów, nie przekonywał oponentów. 
Dziś części zdemontowanego pomnika niszczeją na działce należącej do miasta.

W 1992 roku powstał Komitet Obywatelski „Solidarność”, który podjął się zebrania funduszy na przeniesienie pomnika Topora Zwierzdowskiego na jego dawne miejsce. Komitet wyemitował tzw. „cegiełki” o różnej wartości i mieszkańcy miasta wykupując je zebrali konieczne na tą inicjatywę fundusze.
Jednak pomnik nie wrócił na poprzednie miejsce pośrodku skwerku na Rynku, lecz zmontowano go na fundamentach Pomnika Wdzięczności. Pomnik odsłonięto bardzo uroczyście w 1992 roku. Wykuto z piaskowca brakującą koronę orła i umieszczono ją na dawnym miejscu.  
Na centralnym elemencie podstawy pomnika umieszczono kamienną płytę z wykutymi nazwiskami ofiar wojny w 1920 roku i metalową tabliczkę z napisem:

   SYNOWIE ZIEMI OPATOWSKIEJ
   POLEGLI NA POLU CHWAŁY
   W WOJNIE POLSKO-BOLSZEWICKIEJ
   W 1920 ROKU



Zdjęcie Aleksandra Gadkowska
28 października 2008 roku

W 1988 roku w 124 rocznicę Bitwy Opatowskiej Zarząd Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Opatowskiej podjął uchwałę, by rocznicę bitwy Opatowskiej obchodzić uroczyście, kontynuując tradycje z okresu miedzy wojennego. Każdego kolejnego roku 21 lutego, władze miasta, powiatu, TPZO i Dom Kultury organizowały przed pomnikiem Ludwika. Zwierzdowskiego uroczystości rocznicowe. Po wygłoszeniu stosownych przemówień i złożeniu wieńców, orkiestra dęta Domu Kultury prowadziła zebranych do Domu Kultury, gdzie odbywała się akademia, urozmaicona recytowaniem wierszy i pieśni patriotycznych.
Od 2000 roku uczestnicy uroczystości gromadzą się nie pod pomnikiem Ludwika Zwierzdowskiego, lecz w Ośrodku Kultury. Na tą decyzję wpłynęła pogoda, która w lutym bywa bardzo zimna. Po przemówieniach i części artystycznej delegacje władz miasta i powiatu i szkół przechodzą pod pomnik Ludwika Topora Zwierzdowskiego by złożyć kwiaty i zapalić znicze.

Tekst
Aleksandra Gromek Gadkowska
       
7 lutego 2011