Gadkowski.pl

POWSTANIE LISTOPADOWE

inne publikacje

Listopadowe Powstanie Narodowe objęło ziemie Królestwa Polskiego i część powiatów zabranych na Litwie, Żmudzi i Wołyniu. Jego przebieg jest powszechnie znany.
Napisano o nim wiele książek historycznych, opracowań dotyczących jego przebiegu, napisano o nim wiele powieści, utworów dramatycznych, poematów i wierszy, dostępnych w Bibliotece Miejskiej w Opatowie i w bibliotekach szkolnych. Możemy poszerzyć swe wiadomości o pierwszym powstaniu narodowym wertując strony Internetu pod hasłem „Noc Listopadowa” i „Powstanie Listopadowe”. Gorąco polecam.

W wymienionych publikacjach są tylko krótkie wzmianki o działaniach powstańców na ziemi sandomierskiej. Musiałam  więc odszukać rozproszone informacje zachowane w pamiętnikach, archiwach rodzinnych i w mniej znanych publikacjach, by nakreślić, zapewnie  niepełny - obraz  ziemi sandomierskiej  w Powstaniu Listopadowym.
Naczelny dyktator Powstania generał Józef Chłopicki zwrócił się do byłych, zdymisjonowanych wojskowych, by powrócili do czynnej służby. Polecił też, by w każdym województwie zorganizowano gwardię ruchomą. Dowódcą gwardii ruchomej w województwie sandomierskim został Gustaw Małachowski. Zorganizowano straże bezpieczeństwa w każdym mieście i gminie. Uzbrojone w kosy i piki oddziały straży w powiecie opoczyńskim i radomskim zostawały pod komendą Jacka Kochanowskiego, a w powiecie opatowskim i sandomierskim komendę objął  Hieronim Kochanowski. Komendanci powiatowi współpracowali z wójtami w gminach.

Sformowano także pułk jazdy sandomierskiej, złożony z czterech szwadronów. Jeźdźcy umundurowani byli w „ płaszcze szaraczkowe z kołnierzami niebieskimi, kożuszki krótkie, czapki rogate niebieskie z wypustką pąsową i kompletne rekwizyty na konie.” Na wezwanie dyktatora, odpowiedział pułkownik Paweł Muchowski z Szewnej k/Ostrowca, były uczestnik Insurekcji Kościuszkowskiej, żołnierz 5 pułku piechoty Księstwa Warszawskiego  i żołnierz w oddziałach   Napoleona  w walce z Moskwą  w  latach 1812 -1813.
10 stycznia 1831 roku pułkownik Paweł. Muchowski otrzymał rozkaz od generała Józefa Chłopickiego, sformowania 12 pułku piechoty liniowej. Pułk składał się z trzech batalionów. Jeden z nich sformowano w Opatowie, a dwa pozostałe w Staszowie i Klimontowie. Pułkownik Paweł Muchowski miał swą kwaterę główną w Opatowie. „w pułku było 4 oficerów wyższych, 53 oficerów niższych, 216 podoficerów, 2.355 szeregowych, 40 muzykantów i 4 oficerów nie frontowych…”
Województwo sandomierskie pełniło ważną rolę w Powstaniu Listopadowym Wspomniani przez pułkownika Witolda Muchowskiego w spisie oficerów 4 „oficerowie nie frontowi” pełnili  różne funkcje, ale jedną z ważniejszych było organizowanie dostaw  oddziałom powstańczym  żywności i furażu dla koni. Urodzajna ziemia sandomierska karmiła oddziały powstańców. „Oficerowie nie frontowi” kupowali broń  za granicą  i  w fabrykach Zagłębia Staropolskiego nad Kamienną. (zakłady dostarczały 100 karabinów dziennie). Dostarczali także oddziałom środki opatrunkowe.
Kobiety, których synowie, mężowie i bracia zaciągnęli sie do oddziałów powstańczych także służyły pomocą. Szyły mundury i bieliznę ochotnikom, którzy wstępowali do wojska powstańczego, by zastąpić poległych i rannych powstańców. Kobiety przygotowywały także środki opatrunkowe. Nie było wtedy w oddziałach sanitariuszy.

Rannych opatrywali koledzy. A jedynymi środkami opatrunkowymi były wtedy płócienne bandaże i szarpie. Szarpie sporządzano z pociętego na niewielkie kawałki płótna bawełnianego, z których wysnuwano nitki. Robienie szarpi było bardzo pracochłonne i wiele godzin musiały poświęcić kobiety by zebrać ich pełen kosz. Bandaże sporządzano także z bawełnianego płótna, pociętego na wąskie pasy. Zapotrzebowanie na środki opatrunkowe ciągle wzrastało. Przybywało rannych powstańców.
Żołnierze 12 Pułku Piechoty liniowej przeszli chrzest bojowy w lutym 1831 roku w potyczce pod Goślinem i  Modrzycami, ścierając się oddziałami rosyjskimi dowodzonymi przez Kreutza. Sławą okrył się nasz 12 pułk w bitwie pod Rutkami 20 maja . W rozkazie naczelnego wodza czytamy: „w spotkaniu tym pułk  12 nowej formacji, pod dowództwem pułkownika Muchowskiego dał świetne dowody męstwa i poświęcenia się. Młodzi żołnierze uzbrojeni w kosy, których w lesie z trudnością działać mogli, rzucili się śmiało na nieprzyjaciela i zawsze do ucieczki przymuszali…”Pułk na stanie uzbrojenia miał tylko w 503 karabiny, 800 karabinów skałkowych i 1600 kos.
W krwawej bitwie stoczonej 26 maja 1831 roku pod Ostrołęką, 12 Pułk Piechoty stracił  350 zabitych i rannych żołnierzy, podoficerów i oficerów. W tej bitwie wyróżnił się jeden z synów ziemi sandomierskiej. W raporcie po bitwie napisał dowódca Paweł Muchowski.:  „kosynier 12 pułku zabił kosą 13 nieprzyjaciół, za co na żądanie całego pułku został odobiony Krzyżem Wojskowym.” Niestety nie odnotowano nazwiska bohaterskiego żołnierza. Kosa była bardzo skuteczną bronią. Cios nią zadany przecinał wiele narządów wewnętrznych i zawsze był śmiertelny.
12 Pułk Piechoty brał jeszcze udział w obronie Warszawy przy Rogatce Jerozolimskiej i cmentarzu ewangelickim. Żołnierze pułku otrzymali łączne 52 Krzyże Virtuti Militari w tym 1 Kawalerski, 25 Złotych i 26 Srebrnych Krzyży. Najwięcej ze wszystkich pułków nowych formacji.
Powstanie chyliło się ku upadkowi.  Ulegając przeważającej sile wroga korpus generała dywizji Hieronima Ramorino zdecydował się wycofać za granicę austriacką.

Przygotowano przeprawę przez Wisłę na południowy zachód od Sandomierza i nocą z 16 na 17 września korpus przekroczył granicę. Dwa dni po klęsce generała Ramorino  Rosjanie zajęli Tarłów a potem Ożarów. Generał Dywizji Paweł Muchowski ze swoją dywizją w skład której wchodził 12 Pułk Piechoty Liniowej przekroczył granicę Królestwa Polskiego.  Wybrano emigrację, a nie niewolę.
Walki powstańcze nie rozgrywały się w samym Opatowie, lecz w jego okolicy. Ostatni partyzant – powstaniec generał Samuel Różycki, mianowany pod koniec Powstania dowódcą wojsk powstańczych województw południowych, skoncentrował część swych sił w Łagowie, a pozostałą w Kielcach. 22 września 1831 roku kawaleria rosyjska rozbiła jazdę pod Łagowem i wycięła w pień kompanię piechoty. Generał Różycki rozpuścił kompanie pospolitego ruszenia, rozdał okolicznej ludności zapasy sukna i płótna, przeszedł pod Chrzanowem granicę Wolnego Miasta Krakowa.  28 września1831 roku 1.400 powstańców złożyło broń przed wojskami austriackimi.


GENERAŁ SAMUEL RÓŻYCKI
1784 1834

Samuel Różycki urodził się 13 VI 1784 w Borowicach w woj. Krakowskim. Służył w wojsku Księstwa Warszawskiego. Uczestniczył w kampanii 1807 roku i brał udział w walkach 1812-1813 roku jako szef sztabu generała Dąbrowskiego. W bitwie pod Lipskiem dostał się do niewoli rosyjskiej. Po wybuchu Powstania Listopadowego został organizatorem i dowódcą 9 pułku piechoty. 4 VIII 1831 awansował na generał brygady i został dowódcą wojsk województw południowych.  26 września wraz z wojskiem  udał się na emigrację. Zmarł na obczyźnie w 1834 roku.
Bitwa odbyła się na trakcie wiodącym z Opatowa w kierunku Łagowa. Poległych powstańców okoliczni mieszkańcy pogrzebali w zbiorowej mogile w pobliżu  pola bitwy. Usypano nad mogiłą wysoki ziemny kopiec, na którym postawiono drewniany krzyż. Niestety nie  ma informacji ilu spoczęło w niej  powstańców. Od wielu lat miejsce pogrzebania zabitych powstańców zwano Kurhanem Różyckiego
Około 1985 roku by trwale upamiętnić miejsce wiecznego spoczynku żołnierzy Powstania Listopadowego, na kurhanie Różyckiego  położono  głaz narzutowy.



Kurhan Różyckiego w 2009 roku

W roku następnym, z inicjatywy członków opatowskiego Koła ZBOWID-u umieszczono  na głazie tablicę pamiątkową.


Zdjęcie z 1989 roku.

W roku 1989 z inicjatywy Przewodniczącej Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Opatowskiej Ireny Szczepańskiej podjęto uchwałę, że opiekę nad miejscem upamiętniającym  Powstanie  Listopadowe  przejmuje TZPZO.
W niniejszym opracowaniu skorzystałam z  dokumentów i notatek generała Pawła Muchowskiego udostępnionych  mi przez  pra prawnuka generała Witolda Z. Muchowskiego, przechowywanych w archiwum rodziny Muchowskich


B. Gembarzewski - Rodowody pułku,
K. Kołaczewski - Pamiętniki,
J. Petelski - Wspomnienia wojskowe z lat 1823 – 1831, 
B. Pawłowski - Źródła do dziejów wojny polsko-rosyjskiej 1830 1831,
I. Prądzyński - Pamiętniki,
W. Zajewski - Powstanie Listopadowe
Marek Tarczyński - Generalicja Powstania Listopadowego.                                                                                            

Opracowanie
Aleksandra Gromek - Gadkowska
                   
15 marca 2009
.